Sławić Boga ze czcią -  Kantyk Anny > 1 Sm 2,1-10.

Daj mi Panie odpowiedzieć na Twoje Słowo, pozwól zrozumieć co czynisz we mnie, proszę o zrozumienie , co znaczy sławić sercem, ze czcią, tak jak sławiła Cię Matka Jezusa, oraz kobiety Starego Testamentu; co znaczy cześć i miłość wobec Ciebie.

Cała Biblia podkreśla pierwszeństwo Boga, Jego wolę udzielania się i dawania człowiekowi.  Odpowiedzią człowieka na taką wolę Boga jest sławienie Go ze czcią.
Głębia duchowości Szema:
„Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem, Panem Jedynym.”> Pwt 6,4 zawiera się w postawie chwalenia Boga ze czcią.

Rozpoczynam kolejną wędrówkę z kobietą Biblii i moim ulubionym biblistą Carlo Marią Martinim.

1. „Wstań! Idź do Sarepty koło Sydonu, tam będziesz mógł zamieszkać, albowiem kazałem tam pewnej wdowie, aby cię żywiła” (1Krl 17,8-9). Paradoks Boga Biblii – nakaz – nie idziesz do bogatych ludzi, ale do kobiety, która jest wdową, pozbawiona wszelkich środków , strapiona, zraniona w swoich uczuciach. Ta wdowa, uboga i przygnębiona, sięgająca po resztki swoich zapasów, ma mi przypomnieć inne postacie biblijnych kobiet:
- Noemi, żona Elimeleka > Rt 1;
- wdowa z z Nain > Łk 7,12-13;
- uboga wdowa > Łk 21, 1-4;
- kobieta syrofenicka > Mk 7, 27-28.

„O Maryjo, Ty widzisz, jak niedoskonałe są nasze słowa i jak dalekie są nasze myśli od tej prawdy, którą Ty żyjesz. Pomóż nam… i obdarz radością z Twoim Synem, Duchem Świętym i mocą Boga Ojca…”. 

Rozważam z moim biblijnym przyjacielem bardzo znaną scenę – Łk 10,38-42. Oto fragment tak bardzo bogaty w skojarzenia psychologiczne, obserwacje ludzkie, religijne i teologiczne. Kim jest Marta? Kim jest Maria? Kim ja jestem? 

Tajemnica Nawiedzenia – to drugi tytuł parafii w Bujnach – ukazuje Maryję jako królową międzyludzkich więzi, porozumienia i otwartości na drugiego… To piękna tajemnica – misterium wzajemnego porozumienia i więzi dwóch kobiet różniących się wiekiem, środowiskiem i cechami charakteru. To misterium wzajemnego pełnego szacunku przyjęcia i otwartości na siebie. Oto dwie kobiety, z których każda nosi w sobie trudną do przekazania tajemnicę, najgłębszą i najbardziej intymną, jakiej może doświadczyć kobieta w sferze życia fizycznego : oczekiwanie dziecka! Elżbieta i jej dylemat spowodowany wiekiem – nowość i niezwykłość sytuacji. Maryja i jej trudność, jak podzielić się spotkaniem z aniołem i wyjaśnić Jego słowa. O ile Elżbieta żyje przez kilka miesięcy w ukryciu i osamotnieniu, to samotność Maryi jest nieskończenie większa. Być może jedną z przyczyn, dla której Maryja idzie z „pośpiechem”, to ta, że chce się znaleźć w towarzystwie kogoś, kto ją zrozumie – tak czuje.Dla mnie to kobieca intuicja ! Nie kieruje się tylko i wyłącznie pragnieniem udzielenia pomocy swej kuzynce, ale widzę u Maryi gotowość, by także przyjąć pomoc. Patrzę na spotkanie dwóch kobiet i w wymiarze biblijnym mam zobaczyć, że Maryja Króluje:

- pozdrawia jako pierwsza,
- jej umiejętność oddawania hołdu drugiej osobie jest przepiękna,
- jej zainteresowanie jest uprzedzające,
- cudowna jest jej troska.

„O Maryjo, wprowadź nas w tajemnicę krzyża, wlej w nasze serca ducha łaski i modlitwy, ducha błagania i skruchy, jakim Pan pragnie obdarzyć swoje wspólnoty:

Pragnę płakać w twym pobliżu, cierpiąc z Tym co zmarł na krzyżu, po mojego życia kres. Spraw, abym płakał wraz z Tobą błagalnymi łzami, które nigdy nie ustaną, ciągle zraszając duszę, zmiękczając serce”.